Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 8-bit disco-hop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 8-bit disco-hop. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 września 2009

Najnowsi geniusze popu

Zbiorczo poniekąd, m.in. o: Neon Indian - Psychic Chasms EP, Ariel Pink's Haunted Graffiti - Grandes Exitos (przydatna antologia: teraz można wybrać sobie z rozsianego po internecie monolitu twórczości Ariela te 5 słuchalnych kawałków i załapać się na polską olimpiadę ustalania definicji popu. Za start w Kangurze trzeba płacić wpisowe, z Arielem można się bawić za darmo. Co za koleś! 'Mistrz', kurwa), Javelin - Jams'n'Jemz, Ducktails - Landscapes, o jednej z siostrzyczek Pocahaunted jako Best Coast - Where the Boys Are, Wavves, Vivian Girls, o przekonywaniu znajomych, że Lightning Bolt grają pop i o innych gównach. Moje credo w temacie napisał już ktoś inny, ale co tam.


Nagraj dużo, naprawdę dużo. Gówna ma być na dwa tygodnie z okładem i tak lajtowe, żeby dało się słuchać w ciepły dzień z rodzicami. Wydawaj co miesiąc cd-ra i taśmę! i dawaj do nich kolorowy link na stronie bez layoutu, a co tydzień, bez względu na porę roku, wakacyjny mixtape! z twoimi wczesnymi fascynacjami. Niech wiedzą, że od dziecka słuchasz idoli i że od dziecka się nie zmieniłeś - nosisz przyklejony uśmiech, oczojebne pidżamy i niewiele od tego czasu przeczytałeś. W wywiadach mów, że jeśli chodzi o muzykę to wszystko jest popem, Bóg słucha popu, wszystkie słyszące stworzenia na Ziemi bezwiednie słuchają popu, więc nie miałeś wyjścia: zrobiłeś pop! Na myspace napisz, że wychowałeś się jednak na czymś zupełnie innym (śmiech) i trudno ci to do końca porzucić, więc starasz się miksować melodie! i obowiązkowy brak spinki z surowymi dźwiękami! (śmiech). Jeśli np. nie grasz popu, nawet nie słuchasz popu, dodaj sobie i tak taga na laście - nic nie kosztuje, a serwisy płytowe jakoś to uzasadnią, żeby móc przyłożyć rękę do lansu i powiększysz swoje szanse na pozyskanie publiki, nie mówiąc już o tym, że możesz zostać ogłoszony znienacka artystą kultowym-już-przecież. Pamiętaj jednak, że jesteś dzieciakiem! z dobrego domu i ludzie się poznają jak za dużo będziesz zmyślać o nocowaniu na cmentarzu.



Twoje lo-fi musi być hi-fi, oni wiedzą, że tatuś kupił ci dotykane przez Madonnę humbuckery pod choinkę. Nie ukrywaj, że studiowałeś/studiujesz. To właśnie sex jak jesteś mądry i jednocześnie czaisz pop. Opowiedz też, jak jeździłeś autostopem po kraju z tymi wszystkimi miłymi i fascynującymi! (aww! damn great, love) ludźmi. Wspomnij o dziewczynie, która olewała cię, kiedy mamrotałeś do siebie najebany (śmiech) w ostatniej spelunie, tak obskurnej i obleśnej, że aż chciałeś tam zrobić pedalską imprezę pod sloganem Girls jednak allowed - we're not so sure yet. Olewała dopóki nie wrzasnąłeś na barmana, że grasz pop, kurwa! Pop. Wtedy przysiadła się do ciebie. Podziękuj do kamery swoim kumplom (śmiech), którzy kazali jej uwierzyć, że nawet facet za grosz nie potrafiący się ubrać może być ciekawy. Przyznaj, że nic z tego nie wyszło, bo masz już narzeczoną. Ale ona za bardzo tego nie rozumie (śmiech) - jest poetką (śmiech). Pokaż im zdjęcie, jak z pobłażliwym uśmiechem kręci głową nad twoja kolekcją pastelowych jamniczków. Na wszelki wypadek wspomnij coś o zwierzętach i że lubisz rzeczy!, takie pulp trochę, żeby ludzie wiedzieli, że akceptujesz w sumie wszystko. No, poza spinaniem się! (śmiech) Coś z tego umiesz? Nie jest ci obce? Masz dystans do siebie? Łap gitakse, stary, jesteś najnowszym geniuszem popu. Nara!


Mały iks-duże pe, miejscami mały iks-duże de, czyli niepełnosprawność cieszy